Strona główna
O nas
Wyprawy
Wycieczki kilkudniowe
Wycieczki jednodniowe
Zawody
Plany

Porady

Statystyka
Sponsorzy
Księga gości
Polecamy

BikerzyTour

Wiki MTBO - Łódź 2007



18 listopada, niedziela

Zobacz także relację na stronie Cyklomaniak.pl

Start przewidziany jest na 11. Przyjeżdżam dużo wcześniej w umówione miejsce - "Bar pod Modrzewiem". Po chwili nadjeżdża Wiki - organizator dzisiejszego rajdu i kolejni rowerzyści.

15 minut przed startem otrzymujemy manifesty z opisem ośmiu punktów kontrolnych oraz mapę Parku Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich. Co mnie trochę zaskakuje, na mapie mamy już zaznaczone te punkty. Pisakiem zaznaczam sobie wariant przejazdu między punktami. Stwierdzam, że powinno pójść dość łatwo. O 11 ruszamy. Wybieram wariant południowy. Oglądam się za siebie, ale nie widzę, żeby ktoś jechał za mną. Trudno, całą trasę pokonam samotnie. Pierwsza część trasy na wschód pod wiatr. Niestety lasów bardzo mało więc nie ma się przed nim za bardzo gdzie schować. Docieram do pierwszego punktu, nieprecyzyjnie zaznaczonego na mapie. Zapamiętuje liczbę wywietrzników na stropie bunkra. Za punktem lekka dezorientacja, ale szybko odnajduję właściwą drogę. Do Głogowca, gdzie zapisuję kolory ogrodzenia jednego z budynków głównie asfalt. Do Dąbrówki Małej również sporo asfaltów - wybieram wariant łatwiejszy orientacyjnie, ale znacznie dłuższy. Z tablicy spisuję imię i nazwisko właściciela młyna.

Jadąc skrajem lasu gruntową drogą docieram do asfaltu. Tu mijam najpierw Piotra Jęczmieniaka, a po chwili Daniela Zagórskiego i Grzegorza Steciuka. Zapamiętuję czas - nieco ponad 1,5 h. Przejechałem ok. połowy trasy, ale mam zaliczone dopiero 3 PK. Na szczęście kolejny jest tuż za rogiem. Cmentarz wojenny w Lesie Poćwiardowskim jak się okazuje powstał w 1914 roku. Kolejny punkt jest niedaleko. Zadanie to policzenie sosen w jakiejś kępie drzew. Według mnie 2, inni naliczyli ich aż 44 :) Do Lipki dojeżdżam zielonym szlakiem, następnie szybko nowym asfaltem w kierunku Cesarki. Podjeżdżam pod tamtejszy ośrodek wypoczynkowy - notuję nazwę firmy. Za miejscowością popełniam największy dezisiaj błąd; tracę nieco orientację i docieram aż do Starych Skoszew. Próbuję to nadrobić, wybierając skróty przez rzekę i podmokłe łąki. W okolicach Strugi Dobieszkowskiej niepotrzebnie przejeżdżam pętlę, ale w końcu wyjeżdżam na asfalt i po krótkim czasie jestem w Michałówku. Spisuję godzinę, o której odjeżdża z jednego z przystanków pierwszy autobus w dni robocze. Ostatni punkt zlokalizowany na wzgórzu zaliczam bez problemów - numer ogrodzenia posesji. Stąd szybki powrót przez Las Łagiewnicki do "Baru pod Modrzewiem". Okazuje się, że jestem jednym z pierwszych na mecie i uzyskuję drugi czas. Pierwszy przyjechał Piotrek Jęczmieniak.
Impreza pomimo nieoficjalnego charakteru była naprawdę udana. Sporo wariantów wyboru przejazdu między punktami i ciekawy teren. Szkoda tylko, że wybór kolejności zaliczania PK był oczywisty. Według mnie tego typu imprezy są znacznie ciekawsze od typowych maratonów mtb.

Podsumowanie:

2 miejsce na 13 startujących
Czas całkowity: 3h 16min
Czas jazdy: 3h 4min
Średnia jazdy: 21,97 km/h



Author: Piotrek

Powrót

kontakt:
Piotrek Anka Paweł

BikeOrient - rowerowy rajd na orientację




Cyklomaniak - o rowerach w Łodzi i nie tylko


Wrower - największy polski portal rowerowy


Podróże, nie tylko rowerowe


Podróżnik.net - serwis ludzi ciekawych świata


Airbike - sklep rowerowy


SUBskrypcj@

Twój email



dowiedz się więcej >> 











Powiadamiacz

Powiadom znajomego o tym serwisie!

powiadom.4free.pl















Copyright © 2006 BikerzyTour